dziś jest

logo

Informator Zdrowotny

Odkrycia które zrewolucjonizowały świat

1947

447

Wynalazek młodego studenta pozwala każdemu schudnąć nawet 12-16 kg w 1 miesiąc. W tak prosty sposób, że tysiące osób porzuca dotychczasowe diety i odwołuje zabiegi odsysania tłuszczu!

Katarzyna Pietrzykowska

Katarzyna Pietrzykowska szef grupy badawczej ds. spalania tkanki tłuszczowej

wykład

Dziś największe firmy farmaceutyczne chcą sprzedawać jego rewolucyjną metodę.

Gdyby był taki, jak wielu jego rówieśników… świat nigdy nie dowiedziałby się o jego wielkim odkryciu. Tymczasem Jason, 22-letni student z Houston, opatentował prosty sposób, który pozwala skutecznie spalać tkankę tłuszczową nawet w najtrudniejszych partiach ciała i co najważniejsze - bez zbędnych wyrzeczeń. Zrobił to w rekordowym czasie 18 dni. Wynalazek młodego geniusza pozwala chudnąć w niespotykanym jak dotąd tempie, niezależnie od tego, ile wynosi nadwaga i jaka jest jej przyczyna. Jak dotąd z formuły tej skorzystało pierwsze 25 osób, o których mówi teraz cały świat. Wszystkie te osoby całkowicie wyeliminowały problemy z nadwagą, a w niektórych przypadkach sięgała ona nawet 23-26 kg. Jak doszło do tego przełomowego odkrycia?

Już jako uczeń liceum, Jason brał udział w wielu olimpiadach z biologii i chemii. Szczególnie interesowały go zagadnienia związane z procesami metabolicznymi zachodzącymi w ludzkim ciele. Dużo czytał też o jednej z najgroźniejszych przewlekłych chorób, jaką jest otyłość. Nie bez powodu tak się tym interesował – jego 18-letnia siostra Kylie praktycznie od najmłodszych lat zmagała się ze znaczną nadwagą, stając się obiektem drwin wśród rówieśników.

Pewnego dnia Jason otrzymał zaproszenie do udziału w dużym projekcie międzynarodowym, przeznaczonym dla młodych biologów z całego świata. Był to projekt związany z badaniami nad obiecującymi składnikami pochodzenia roślinnego, o których już od dawna mówiło się, że mają niebagatelny wpływ na procesy biochemiczne i metabolizm tłuszczów - w związku z tym mogą pomóc spalać tkankę tłuszczową dużo szybciej, niż inne metody, bez diet-cud, zabiegów i skalpela.

Po 3 dniach intensywnych prac w zespole, dzięki swojej zaawansowanej wiedzy i przedstawianym pomysłom został jego przewodniczącym. Zauważył go również jeden z inwestorów, który zaproponował pomoc w udoskonaleniu zaproponowanej przez niego metody szybkiego, naturalnego spalania tkanki tłuszczowej. Dziś patent na tę metodę jest wart…5 miliardów dolarów! Dla młodego wynalazcy liczyło się jednak co innego – to, że jego rozwiązanie w końcu stało się dostępne dla wszystkich, nie tylko wybrańców z renomowanych klinik.

„Chciałem pomóc mojej siostrze”

Jason znalazł chwilę, aby porozmawiać z nami o tym, jak to wszystko się zaczęło:

Moja siostra Kylie, która borykała się ze znaczną nadwagą, od zawsze doświadczała drwin i krytyki ze strony obcych, ale też znajomych. To dla niej zaangażowałem się w ten projekt. Wiedziałem, że dzięki temu Kylie ma szansę stać się jedną z pierwszych osób, które wypróbują stworzoną przez nas metodę. Nie było nic, co by mnie przed tym powstrzymało. Patrząc na to z perspektywy czasu, bardzo się cieszę z tego, że poznałem ludzi, którzy uwierzyli we mnie i chcieli razem ze mną tworzyć coś przełomowego. Wygląda na to, że pomogłem nie tylko mojej siostrze, ale też tysiącom ludzi, którzy przestali już wierzyć, że kiedykolwiek schudną.

Dziś największe firmy farmaceutyczne chcą współpracować z Jasonem i sprzedawać jego rewolucyjną metodę. Młody wynalazca podkreśla jednak, że jego najbliższe plany to studia doktoranckie. Trudno sobie wyobrazić, czym jeszcze nas zaskoczy za kilka lat!

Teraz każdy, kto ma problemy z nadwagą, może schudnąć w krótkim czasie, bez zbędnych wyrzeczeń

Niedawno przełomowy wypalacz tłuszczu trafił do sprzedaży w naszym kraju. Zainteresowanie jest tak duże, że pierwsza partia została już wyprzedana. Nie dziwi fakt, że rynek zaczęły zalewać różnego rodzaju podróbki wynalazku Jasona. Z czego wynika takie zainteresowanie tą metodą?

Międzynarodowy ekspert w obszarze obesitologii, John Wittman, wyjaśnia:

Współczesna medycyna co chwilę informuje nas o nowych rozwiązaniach, które mogą pomóc w walce z nadwagą, jednak nie oszukujmy się - w większości są to działania typowo inwazyjne. W powszechnej świadomości odsysanie tłuszczu kojarzy się z szybkim i łatwym sposobem na pozycie się zbędnych kilogramów i taka perspektywa niewątpliwie kusi, jednak jest i druga strona tego medalu. Zabiegi takie niosą bowiem za sobą ryzyko dla zdrowia, a czasem nawet i życia. Nic więc dziwnego, że wiele osób boi się ingerencji skalpela i laserów w ciało. Należy również pamiętać, że liposukcja nie jest metodą polegającą na odchudzaniu, a już na pewno nie jest metodą trwałą w działaniu – tłuszcz, prędzej, czy później, zacznie odkładać się w innych miejscach.

Po drugie, wielu osób zwyczajnie nie stać na podjęcie tego świadomego ryzyka. Inne rozwiązanie, z jakiego korzystają osoby pragnące uzyskać szczupłą sylwetkę, to restrykcje żywieniowe, a więc głodówki i drastyczne obcinanie kalorii. Każda osoba myśląca zdroworozsądkowo musi zdawać sobie sprawę z tego, że taki sposób odchudzania nie jest dobrym wyjściem. Jest to metoda bardzo szkodliwa właściwie w każdej perspektywie, krótko- i długofalowej i niesie za sobą również bardzo duże zagrożenia. Nawet, jeśli wytworzymy taki deficyt kaloryczny i będziemy się głodzić, to oprócz oczywistego faktu powolnego wyniszczania organizmu, wkrótce okaże się, że organizm zemści się na nas efektem JO-JO. Daję nawet 90% prawdopodobieństwa, że tak właśnie się stanie.

Trzecia rzecz, o której chcę powiedzieć w kontekście odchudzania, to zmuszanie się do morderczych treningów. Każdy organizm ma określone możliwości regeneracyjne i w wielu przypadkach okazuje się, że ćwiczymy zbyt intensywnie. Jeśli organizm podpowiada Ci, że powinieneś odpocząć, to po prostu to zrób. Nie forsuj się ponad siły. Chcę tutaj jeszcze wtrącić słowo o tzw. coachach i różnej maści trenerach – czerpią oni niemałe korzyści ze swoich programów treningowych, w których dają klientom nadzieję na sylwetkę marzeń, ale na jakich zasadach, jakim kosztem? Wiele miesięcy tyrady i absolutne podporządkowanie się niekończącej się liście wyrzeczeń. Czy na pewno tak to powinno wyglądać?

Odpowiedź jest jedna: odchudzanie wcale nie musi tak wyglądać. Przełomowa formuła BurnRizer to unikalna mieszanka substancji, które określane są mianem niezwykle skutecznych termogeników, przyspieszających nawet 3-krotnie poziom przemiany materii i ekspresowo spalających tkankę tłuszczową nawet z najtrudniejszych partii ciała, jak brzuch, uda, pośladki. Podczas stosowania BurnRizera nawet najbardziej oporne komórki tłuszczowe ulegają rozbiciu, a kilogramów ubywa w szybkim tempie, bez większego wysiłku i konieczności wprowadzania restrykcji żywieniowych. I, co najważniejsze -bez efektu JO-JO.

John Wittman przestrzega jednak przed wszechobecnymi podróbkami.. Zalały one Internet, jak również poszczególne sklepy stacjonarne.

Te podróbki nie są wytwarzane zgodnie z parametrami zawartymi w patencie. Nie zawierają też zweryfikowanych substancji ani proporcji.. Mogą wyglądać podobnie do oryginału, ale nim nie są. Niestety, było już kilka przypadków osób, które się na ten podrobiony produkt nacięły.

My zapewniamy Państwu dostęp do strony producenta BurnRizera, gdzie znajdą Państwo więcej informacji o samym produkcie, jak również możliwość skorzystania z 50% dofinansowania. Dofinansowanie to wynegocjował specjalnie dla Państwa sam Jason – młody wynalazca plastrów.

Kliknij tutaj, aby uzyskać oryginalny preparat BurnRizer z dofinansowaniem i schudnąć nawet 12-16 kg w 1 miesiąc >>

Oferta specjalna ważna do

Komentarze

Zawsze mówiłem że trzeba wspierać zdolną młodzież. Brawo!

Czy ktoś już może używał Burnrizera? I jeśli tak, to czy może się podzielić swoją historią?

Dołączam się do pytania. Również mam siostrę, która nie radzi sobie z nadwagą. Chciałabym jej jakoś pomóc

Używam Burnrizera od 2 tygodni i jestem pod wrażeniem jest już 10 kg na minusie a to dopiero początek 3 tygodnia!

Rewelacyjne efekty, muszę koniecznie wypróbować

Stosuję od miesiąca i schudłem już 14 kg. Zamierzam jeszcze z 10 kg zrzucić i będzie finito

Ten Jason to powinien za to Nobla dostać normalnie!

Chyba się zdecyduję, bo sama mam sporo do zrzucenia…

Słyszałam o Burnrizerze już parę miesięcy temu, jak jeszcze nie był dostępny w sprzedaży. Jak tylko weszły te tabletki to od razu kupiłam i nawet nie musiałam jakoś oszczędzać bo wystarczyła miesięczna kuracja i pozbyłam się tłuszczyka z brzucha

Ja też stosowałam przez miesiąc i ubyło mi 11 kg dokładnie tyle ile potrzebowałam

Ja mam Burnrizer dopiero od 2 tygodni a już widze spore zmiany na udach, pupie i na brzuchu. A to są te części ciała u mnie co nigdy nie mogłam się z nich tłuszczu pozbyć. Także jest postęp i czekam na więcej

Moja mama się tym odchudzała i teraz jest o połowę chudsza znajomi to jej nie poznają na ulicy

Jeśli o mnie chodzi to ja w zyciu bym się nie zdecydowała na żadną operację to głupota ludzka i takie ryzyko przecież codziennie się czyta o tych powikłaniach albo jak ktoś umarł na stole operacyjnym. W zyciu! Zdecydowanie wole naturalne metody takie jak Burnrizerprzynajmniej mam gwarancje ze to jest w pełni bezpieczne no i skuteczne

Burnrizer mogę polecić działa tez na facetów ja dzięki temu nie tylko zrzuciłem wielki bęben z brzucha ale jeszcze nawet trochę miesni mi się tam rysuje i co wcale nie musialem wylewac siódmych potów na siłowni

Właśnie zamówiłam, jestem bardzo ciekawa, jak to się u mnie sprawdzi